-------------------------------------------------------

Wtorek, 28 Marca 2007

Smutnych informacji ciąg dalszy. Sprawę umożyli, fundację Emir i DogoManiaków oczernili, oczywiście Agnieszka W. i weterynarz który miał rzekomo "uśpić" Ozzy'ego wg. prokuratury są zupełnie bez winy.

Reportaż w TV Lubin: http://www.lubin.pl/?n=203&id=1045

Nie chcę mówić, że nasz kraj schodzi na psy. Bo one są rasą ponad nami. To kim jesteśmy, świadczy o naszym stosunku do innych. A skoro brakuje go nam nawet dla tego samego gatunku, czy możemy się nazwać istotami wyższymi od innych?

Przynajmniej wiem, że jeszcze nie wszystko stracone. Bo są ludzie, którzy troszczą się o innych, którzy nie przejdą obojętnie wobec czyjegoś cierpienia. I za to Wam dziękuje. Za serce, które mają jedynie nieliczni, ale za to jak wspaniali ludzie.

Anashar

-------------------------------------------------------

Wtorek, 27 Marca 2007

W wydaniu Gazety Wrocławskiej z 24 Marca br. pojawiła sie krótka wzmianka na temat sprawy Ozzy'ego. Niestety nie jest ona miła... Sprawę umożyli.

"Ozzy według prokuratury W sierpniu i wrześniu opisywaliśmy bulwersującą historię półrocznego schorowanego golden retrievera, który trafił pod opieką młodej lubinianki. Po kilku dniach jego zwłoki wykopano na działkach. Według biegłego przed śmiercią był bity. O skatowanie Ozzyego miłośnicy zwierząt oskarżyli Agnieszkę W. Prokuratura uznała jednak, że jest niewinna, i umorzyła postępowanie wsprawie zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Dziewczyna twierdziła, że pies nie był bity i zdechł sam. Naciskana, przyznała, że poprosiła o jego uśpienie weterynarza. Biegli nie nie wykryli śladów po leku, ale nie znaleziono też dowodów, że weterynarz sfałszowań dokument uśpienia. Mimo wsparcia prokuratorów z Lubania, nie udało się znaleźć ewentualnego oprawcy. (PEKA)"

Źródło: http://e.gazeta.wroc.pl/?idStrona=42789

Co ciekawe, w artykule czytamy "półrocznego goldena". Ozzy miał ok. 7-8 lat. Więc różnica jaką podali jest raczej duża. Jak widać, prasa nie zawsze podaje prawdziwe informacje...

Anashar

-------------------------------------------------------

Niedziela, 4 Marca 2007

W sprawie licznych pytań które przychodzą od ludzi zaintererowanych do mnie, chciałbym zamieścić na stronie oficjalnie odpowiedź. Mianowicie w postępowaniu śledczym nie ma żadnych nowych dowodów, dlatego też nie było potrzeby aktualizowania strony.

Jeśli chodzi o petycję, na dniach powinniśmy poznać termin dostarczenia ich do rąk własnych prezydenta. Jeśli tylko data będzie znana, zamieścimy ją na stronie.

Łącznie zebraliśmy aż 92633 podpisy!

Anashar

-------------------------------------------------------

Starsze Newsy